poniedziałek, 16 listopada 2015

WSK S1

A tak cofając sie w czasie wyglądał remont mojej S1.



Wyspawane zostały pourywane mocowania z podnóżkami kierowcy, odtworzona półka pod akumulator, wykonany od nowa ogranicznik kierownicy oraz wykonane kilka pomniejszych spawań.
Motocyk złożony został tylko poglądowo do zdjęcia.
Następnie po pracach spawalniczych przy ramie jej elementy przekazano do piaskowania i malowania proszkowego. A oto efekty.
I rozpoczął się finalny montaż elementów razem ze wspomnianym wcześniej silnikiem 059-3 ze zregenerowanym wałem korbowym.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz